Stary dobry Bruce Willis pokazuje klasę i prawdziwy kunszt aktorski. Lubię każdą jego rolę, ponieważ jest taki naturalny, gra przychodzi mu niezwykle łatwo, widać, że jest to jego życie. Budżet był potężny, niszczenie tylu wspaniałych aut, tyle efektów specjalnych..
Powiem szczerze, że recenzje są mieszane. Kilka znajomych, które oglądało ten film mówi, że w skali 1-10 daje 2 bądź 4, inni twierdzą, że jest to dobra część i dają 8-9. Ja również kształtuje się w tych rejonach, chociaż jestem daleka od wystawiania konkretnych not. Uważam, że każdy ma swój gust i powinien sam określić czy mu się podoba, czy nie... :)
Wkrótce wrócę z nowym postem ;) !

Uwierzysz, że nigdy nie oglądałam tego filmu?:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie czyta mi się Twoje posty, możliwe, że będę wpadała tu częściej.
OdpowiedzUsuńObserwuję i liczę na rewanż http://linka-kattalinka.blogspot.com/
Nie oglądałam żadnej części :)
OdpowiedzUsuńJa oczywiście zawsze jestem taka zacofana :p
OdpowiedzUsuń